Kiedy po użyciu robi się naprawdę strasznie
Czasem strach przychodzi dopiero po fakcie. Alkohol, substancja, gra, nocny nawrót, mieszanie, większa dawka, utrata kontroli. Ciało jeszcze się nie uspokoiło, a głowa już zaczyna: „Co ja zrobiłem?”, „Czy umrę?”, „Czy zwariuję?”, „Jeśli ktoś się dowie, wszystko się skończy”.
W takiej chwili nie warto kłócić się ze sobą, czy „zasługujesz” na pomoc. Pomoc nie jest tylko dla ludzi, którzy świetnie sobie poradzili. Pomoc jest na momenty ryzyka, strachu i samotności.
Ten tekst nie diagnozuje i nie zastępuje lekarza. Ma pomóc w pierwszych godzinach: sprawdzić objawy alarmowe, nie chować się, nie używać dalej i zrobić jeden bezpieczniejszy kontakt.
Najpierw sprawdź objawy alarmowe
Jeśli jest utrata przytomności, drgawki, silny ból w klatce piersiowej, ciężka duszność, sine usta, splątanie, omamy, silna agresja, ryzyko przedawkowania, mieszanie substancji, samouszkodzenie albo myśli samobójcze, szukaj pilnej pomocy. Skontaktuj się z lokalnym numerem alarmowym, lekarzem albo najbliższą pomocą kryzysową.
Nie próbuj przeczekać, jeśli ciało wydaje się niebezpieczne. To szczególnie ważne, jeśli nie masz pewności, co zostało użyte, ile, z czym było mieszane i czy obok jest trzeźwa osoba.
Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, strach nadal może być bardzo silny. Panika może dawać kołatanie serca, drżenie, pot, dreszcze, brak powietrza, nudności, ból w klatce, drętwienie, zawroty głowy i poczucie, że zaraz umrzesz albo stracisz kontrolę. Nawet jeśli przypomina to falę lęku, po użyciu warto traktować ciało ostrożnie.
Co zrobić w pierwszych minutach
- Nie zostawaj samemu, jeśli jest ryzyko dalszego użycia, skrzywdzenia siebie albo utraty kontroli.
- Nie prowadź samochodu i nie idź w niebezpieczne miejsce.
- Nie dodawaj alkoholu, substancji ani tabletek, żeby „odpuściło”.
- Napisz do jednej bezpiecznej osoby: „Boję się po użyciu. Bądź proszę ze mną w kontakcie”.
- Jeśli objawy narastają albo masz wątpliwości, wybierz pomoc medyczną.
Nie musisz teraz opowiadać całej historii. Wystarczy powiedzieć, gdzie jesteś, czy jesteś sam/a, co zostało użyte, czy są objawy alarmowe i czy istnieje ryzyko dalszego użycia.
Dlaczego strach po użyciu może być tak mocny
Używanie może wpływać na sen, oddech, serce, poziom lęku, impulsywność, pamięć i ocenę ryzyka. Alkohol i narkotyki wpływają na systemy mózgu związane z nagrodą, stresem, samokontrolą i uczeniem się. Po epizodzie człowiek może czuć nie tylko skutki fizyczne, ale też mocny emocjonalny spadek.
Czasem strach pochodzi z ciała. Czasem z pamięci: „Co napisałem?”, „Kogo skrzywdziłem?”, „Co było wczoraj?”. Czasem ze wstydu. Czasem z realnego ryzyka: mieszanie substancji, niebezpieczne zachowanie, uraz, przedawkowanie, ciężkie odstawienie.
Najbardziej pomocne pytanie nie brzmi: „Czy tylko panikuję, czy naprawdę jest źle?”. Lepiej zapytać: czy są oznaki zagrożenia życia, czy obok jest trzeźwa osoba i czy mogę bezpiecznie przetrwać najbliższą godzinę.
Jak nie pogorszyć stanu
Nie czytaj losowych historii grozy przez całą noc
Kiedy się boisz, mózg szuka potwierdzenia katastrofy. Fora i straszne historie mogą nakręcić panikę. Lepiej wybrać jedną pewniejszą ścieżkę: trzeźwa osoba, lekarz, linia kryzysowa, czat wsparcia albo pokój specjalisty.
Nie przyjmuj kolejnych substancji bez lekarza
Próba „uspokojenia się” alkoholem, tabletkami albo inną substancją może zwiększyć ryzyko, zwłaszcza jeśli już doszło do mieszania. Jeśli ciało cię przeraża, bezpieczniejsza jest pomoc medyczna.
Nie znikaj przez wstyd
Wstyd mówi: „Nie pokazuj się nikomu”. Ale właśnie izolacja często robi pierwsze godziny trudniejsze. Nie musisz mówić wszystkim. Potrzebujesz jednego bezpiecznego kontaktu.
Krótki plan na najbliższą godzinę
- Sprawdź objawy alarmowe.
- Jeśli jest zagrożenie, szukaj pilnej pomocy.
- Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, napisz do jednej osoby.
- Usuń dostęp do dalszego użycia.
- Zostań w bezpiecznym miejscu.
- Nie przyjmuj kolejnych substancji.
- Wróć do oddechu, wody, światła i prostego kontaktu z rzeczywistością.
Nie potrzebujesz obietnicy na całe życie. Wystarczy, że ta godzina będzie bezpieczniejsza niż poprzednia.
Co napisać, jeśli jest ci wstyd
Możesz napisać tak:
„Boję się po użyciu. Nie jestem gotowy/gotowa wszystkiego wyjaśniać, ale potrzebuję, żeby ktoś był w kontakcie. Jestem tutaj, jestem sam/a albo nie sam/a. Objawy alarmowe są/nie ma. Jeśli będzie gorzej, pomóż mi skontaktować się z pilną pomocą”.
Jeśli nie jesteś w stanie napisać do bliskiej osoby, zacznij od anonimowego czatu. Czasem pierwsza wiadomość do obcych ludzi jest łatwiejsza niż telefon do rodziny.
Jeśli jesteś bliską osobą
Nie zaczynaj od oskarżeń. Zacznij od bezpieczeństwa:
- „Gdzie teraz jesteś?”
- „Czy jesteś sam/a?”
- „Co zostało użyte i czy było z czymś mieszane?”
- „Czy jest ból w klatce, drgawki, utrata przytomności, omamy albo myśli o śmierci?”
- „Czy potrzebna jest pilna pomoc?”
Jeśli ryzyko jest wysokie, działaj przez pilną pomoc. Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, pomóż osobie nie używać dalej i nie zniknąć wstydzie. Konsekwencje można omawiać później.
Jak patrzy na to psycholog
Strach po użyciu często składa się z kilku warstw: fizyczny spadek, fala paniki, wstyd, urywki pamięci, możliwe konsekwencje i myśl „znowu straciłem kontrolę”. Gdy to wszystko się miesza, człowiek może panikować albo użyć znowu, żeby przestać czuć.
W terapii taki epizod ogląda się jako łańcuch: co było przed użyciem, co było wyzwalaczem, dlaczego nie było kontaktu ze wsparciem, które objawy są niebezpieczne i jaki plan jest potrzebny następnym razem.
FAQ
Czy strach po użyciu to atak paniki?
Czasem może przypominać atak paniki, ale po użyciu trzeba najpierw wykluczyć objawy alarmowe: przedawkowanie, ciężkie odstawienie, mieszanie substancji, uraz, psychozę albo ryzyko samouszkodzenia. Przy wątpliwościach lepiej szukać pomocy medycznej.
Kiedy na pewno potrzebna jest pilna pomoc?
Przy utracie przytomności, drgawkach, silnym bólu w klatce, ciężkiej duszności, splątaniu, omamach, ryzyku przedawkowania, samouszkodzeniu, myślach samobójczych albo nagłym pogorszeniu stanu potrzebna jest pilna pomoc.
Co jeśli chcę użyć jeszcze, żeby się uspokoić?
Nie zostawaj sam/a i ogranicz dostęp do dalszego użycia. Napisz do bezpiecznej osoby albo na czat. Jeśli ciało cię przeraża albo objawy narastają, nie próbuj „leczyć” tego kolejnym użyciem. Szukaj pomocy medycznej.
Czy mogę napisać na czat, jeśli bardzo się wstydzę?
Tak. Anonimowe wsparcie może zacząć się od jednej wiadomości bez całej historii. Ale jeśli jest zagrożenie życia albo ciężkie objawy, najpierw potrzebna jest pilna pomoc.
OpenHalt
OpenHalt może pomóc w momencie, kiedy po użyciu jest strasznie i chcesz się schować. Na czacie możesz anonimowo napisać: „Boję się, jestem po użyciu i potrzebuję nie być sam/a”. Później w pokoju prowadzonym przez psychologa można zobaczyć, co doprowadziło do epizodu i jak zbudować bezpieczniejszy plan.
Jeśli jest przedawkowanie, ciężka duszność, ból w klatce, drgawki, splątanie, psychoza, samouszkodzenie, myśli samobójcze albo zagrożenie życia, najpierw skorzystaj z pilnej pomocy.
W anonimowych czatach możesz napisać, gdy po użyciu pojawia się strach i trudno zostać z tym samemu.
Otwórz anonimowe czaty o strachu po użyciu
W pokojach OpenHalt psychologowie i psychoterapeuci prowadzą tematyczne rozmowy, pomagają zobaczyć schematy i wybrać bezpieczniejszy następny krok.
Znajdź pokoje specjalistów na ten temat
Jeśli chcesz pracy jeden na jeden, możesz wyszukać specjalistę po temacie, zobaczyć profil i zacząć od prostego pierwszego kontaktu.
Czytaj dalej
Źródła
- NIMH: Panic Disorder, When Fear Overwhelms – wspiera opis fizycznych objawów paniki i fali lęku.
- NIDA: Drugs, Brains, and Behavior, Drugs and the Brain – wspiera wpływ substancji na systemy nagrody, stresu i kontroli.
- NIDA: Co-Occurring Disorders and Health Conditions – wspiera związek zaburzeń związanych z używaniem z trudnościami psychicznymi, w tym lękiem.
- WHO: mhGAP guideline for mental, neurological and substance use disorders – wspiera ścieżki pomocy przy trudnościach psychicznych i związanych z używaniem substancji.
