„Rodzina jest ważna”, ale znów wygrywa używanie
W terapii i rehabilitacji często padają słowa: rodzina, dzieci, praca, zdrowie. I często są prawdziwe. Człowiek naprawdę kocha dzieci, naprawdę chce wrócić do pracy, naprawdę nie chce dalej niszczyć życia.
A potem wraca do alkoholu, narkotyków, gry albo osoby, z którą może używać.
W rozmowie OpenHalt Maksim Skrypiński i psycholog Aleksiej rozmawiają o wartościach u osób uzależnionych. Nie po to, by oskarżać. Raczej po to, by zobaczyć, jak uzależnienie przejmuje system wyboru.
Czym są wartości
Aleksiej mówi prosto: wartości to coś, dla czego żyję. To, co jest drogie, co daje sens, co wpływa na decyzje.
Są wartości instrumentalne, które pomagają coś osiągnąć: praca, nauka, działanie. U osoby uzależnionej nawet używanie może stać się takim narzędziem: piję, żeby się uspokoić; gram, żeby uciec od problemów.
Są też wartości głębsze: wolność, zdrowie, miłość, rodzina, dzieci, dobro, szczęście. Nie da się ich dotknąć, ale można dla nich zmieniać życie.
Czy osoba uzależniona ma wartości
Tak. Tyle że uzależnienie może je zniekształcić.
Rodzina nadal jest ważna, ale przez filtr używania: dzieci nie widzą, rodzina wybaczy, praca poczeka. Wartości nie znikają od razu. Tracą siłę.
Uzależnienie może stać się wartością dominującą. Człowiek wybiera między rodziną a używaniem, zdrowiem a używaniem, wolnością a używaniem. I znów wybiera mechanizm, który na chwilę obiecuje ulgę.
Kiedy gra zastępuje przyszłość
Aleksiej opowiada historię znajomego ze szkoły. Chłopak zaczął interesować się nauką, chemią, biologią, miał plany na studia. Potem jego brat trafił do więzienia za sprawę związaną z narkotykami.
Na tle stresu chłopak uciekł w grę. Nie przyszedł na egzaminy, nie skończył szkoły tak, jak planował. Gra stała się miejscem, gdzie można było ukryć się przed realnością.
To nie było po prostu lenistwo. To był sposób poradzenia sobie z czymś, czego nie umiał unieść emocjonalnie.
Gdy używanie wygrywa z dziećmi
Druga historia jest jeszcze trudniejsza. Kobieta po rehabilitacji mówiła o dzieciach, płakała, chciała odzyskać synów. Po wyjściu wróciła do używania z partnerem.
W sądzie usłyszała warunek: rozstać się z człowiekiem, który prowokuje używanie. Wybrała partnera, bo z nim “przynajmniej można wypić piwo”.
Za takim wyborem często stoi nie tylko brak odpowiedzialności, ale też samotność, lęk przed pustką i potrzeba bycia z kimś, nawet jeśli ten ktoś ciągnie w dół.
Dlaczego rodzina nie zawsze powstrzymuje uzależnienie
Człowiek może myśleć: dzieci są moje, rodzina jest moja, oni nigdzie nie odejdą. Ale wartości wymagają działania.
Jeśli wartością są dzieci, potrzebny jest czas z nimi. Jeśli zdrowie, potrzebna jest troska o ciało. Jeśli wolność, potrzebne są decyzje, które nie prowadzą z powrotem do sądu, długów, leczenia przymusowego albo utraty relacji.
Jak odbudować wartości
- Wypisz minimum pięć wartości, które naprawdę są teraz ważne.
- Sprawdź, które z nich wspierasz działaniem, a które tylko nazywasz.
- Dodaj trzeźwość jako wartość, jeśli bez niej inne wartości się rozpadają.
- Zadawaj pytanie: po co dzisiaj zostaję trzeźwy?
- Noś przy sobie kotwicę: zdjęcie, małą zabawkę dziecka, notatkę, dokument, symbol wolności.
- Rozmawiaj o wartościach z terapeutą, grupą albo bezpieczną osobą.
Trzeźwość jako fundament
Jeśli człowiek przychodzi po samochód, może dostać samochód. Jeśli po związek, może dostać związek. Jeśli po pracę, może dostać pracę.
Ale jeśli przychodzi po trzeźwość, razem z nią może pojawić się szansa na pracę, relacje, dzieci, zdrowie i wolność. Trzeźwość nie jest karą. Jest fundamentem, który pozwala innym wartościom przetrwać.
FAQ
Czy osoby uzależnione mają wartości?
Tak. Uzależnienie może jednak osłabiać i zniekształcać wartości, podporządkowując je używaniu albo grze.
Dlaczego ktoś wybiera używanie, choć kocha rodzinę?
Bo uzależnienie może stać się dominującym mechanizmem radzenia sobie z napięciem. Miłość istnieje, ale sama nie zawsze zatrzymuje głód.
Jak odbudować wartości?
Nazwać je, sprawdzić działaniem, wzmacniać codziennie, używać kotwic i korzystać ze wsparcia ludzi.
OpenHalt
OpenHalt mówi o uzależnieniu bez wstydu i bez romantyzowania. Zacznij od pytania: co jest dla mnie naprawdę cenne i co dziś robię, żeby tego nie stracić?
Uzależnienie rzadko zabiera wszystko naraz. Częściej po kawałku odbiera czas z bliskimi, zaufanie, pieniądze, zdrowie albo poczucie, że nadal kierujesz własnym życiem.
W anonimowym czacie OpenHalt możesz napisać, czego nie chcesz już oddawać używaniu lub grze. Nie musisz zaczynać od wielkiej deklaracji. Wystarczy jedno zdanie: „Nie chcę stracić…” Napisz, czego nie chcesz stracić
Czasem powrót do wartości zaczyna się od małego działania: niewykonania kolejnej wpłaty, niesięgnięcia dziś po substancję albo rozmowy z kimś, kto rozumie, jak trudno zatrzymać się samemu.
Jeśli używanie stworzyło bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia, najpierw skontaktuj się z pomocą medyczną.
